9 września 2013

Słodkie kotki

Tym razem wstawię trochę dzieł mamy, ja tylko wyhaftowałam buźki.

Jak patrzę na taką wełnianą zabawkę obok takiej zwykłej ze sklepu, to od razu wiem co wybrać, a wy?




Wysokość: 24 cm.

6 września 2013

Błąd na stronie!

Uwaga, uwaga!
Pisząc mój adres mailowy (w notatce o tytule: ,,Zamówienia'' po prawej stronie, na szarym tle, na dole), pomyliłam się i przez jakiś czas był tam błędny adres. Jeżeli ktokolwiek z was pisał coś do mnie, proszę napiszcie ponownie na adres: marta.agata.samborska@gmail.com

Przepraszam wszystkich za pomyłkę i dziękuję Pani Annie, która wysłała maila i do mnie zadzwoniła , dzięki temu sprawdziłam adres na blogu.

Szary piesek

Moje ostatnie dzieło, jest po prostu przecudny i wyjątkowo duży.
To już kolejny miś, który pożarł prawie metr watoliny!

Pierwszy raz kupiłam tą szarą wełnę i się nie zawiodłam. Jest miękka i miła w dotyku, kolor też ma fajny, ale już mi z niej nic nie zostało, bo zrobiłam tego pieska i łapki kuchenne (którym zapomniałam zrobić zdjęcia :( ).









Wysokość: 31 cm, obwód głowy: 55 cm.

Mały kotek

Mama zrobiła nowego kotka, tylko tym razem wzięła cienkie druty i jest malutki!
Zobaczcie sami, jaki jest słodki:


Długość: 19 cm, wysokość: 11 cm.

3 września 2013

Gruba misia

Niedawno stałam się szczęśliwą właścicielką wełny z pomponikami. Słyszeliście już o czymś takim? Jeśli nie, to możecie sobie zobaczyć ją na poniższych zdjęciach.
Daje taki fajny efekt cegiełek i pomyślałam, że wykorzystam ją na futerko.

Ostatecznie zdecydowałam się zrobić takiego grubaska :)
Strasznie dużo watoliny na niego poszło...






Wysokość: 21 cm.

Ma ona też swojego braciszka - chudzielca :D



Miś chudzielec

A oto braciszek naszej grubej misi.



Jest od niej dużo większy, ale za to płaski. Przypomina mi trochę te misie ze starych filmów, albo tych animowanych.
Tego też da się tak ścisnąć, żeby zgiął się wpół.







Wysokość: 30 cm.

29 sierpnia 2013

Wełniana kura

Kolejne zmagania z drutami zakończone sukcesem. Tym razem powstała kura w kolorowej sukience.
To największa z zabawek jakie zrobiłam do tej pory. Nie ma żadnych plastikowych i ostrych elementów, tylko wełna i watolina oraz trochę nici.

Uwierzylibyście, że taką kurę robiłam 11 godzin? Ja nadal nie mogę w to uwierzyć, ponad połowę czasu zajęły te falbanki, ale nic dziwnego jak zaczyna się z ponad 150 oczkami.




Wysokość: 45 cm na leżąco, a 28 cm na siedząco.

28 sierpnia 2013

Kurs szydełkowania - łańcuszek i oczko ściśle zamykające

Dziś następna część kursu - łańcuszek i oczko ściśle zamykające.

Łańcuszek.

Mamy już oczko rozpoczynające.
Nawijamy nitkę na szydełko i przeciągamy przez pętelkę.
I już mamy oczko łańcuszka.
Zróbmy kolejne. 
Znów zawijamy nitkę na szydełko i przeciągamy przez pętelkę.
I kolejne oczko gotowe.
A tak wygląda dłuższy łańcuszek.

Jak już mamy łańcuszek, to teraz nauczymy się robić oczko ściśle zamykające.

Oczko ściśle zamykające.

Mamy szydełko w ostatnim oczku łańcuszka, lub też w ostatnim słupku okrążenia.
Teraz wkuwamy się w oczko pierwsze, albo w słupek pierwszy danego okrążenia.
Nawijamy nitkę i przeciągamy przez obie pętelki.
I zaciskamy. Mamy gotowe okrążenie :)